Mercedes-Benz EQS przeszedł jedną z największych modernizacji w swojej historii. Choć formalnie nie jest to nowa generacja, zakres zmian jest ogromny – od architektury elektrycznej, przez baterię i napęd, aż po oprogramowanie i układ kierowniczy.
Efekt? Limuzyna klasy luksusowej, która nie tylko poprawia swoje słabe punkty, ale też wyznacza nowe standardy. Najważniejsze liczby robią wrażenie: do 926 km zasięgu WLTP, ładowanie DC do 350 kW i rekuperacja aż do 385 kW.
⚙️ Nowa architektura i ogrom zmian „pod maską”
Mercedes podkreśla, że
ponad 25% komponentów EQS-a zostało opracowanych od nowa lub znacząco zmodyfikowanych. Kluczową zmianą jest przejście na
architekturę 800 V, która pozwala na szybsze ładowanie i lepszą efektywność. Do tego dochodzą nowe jednostki napędowe oraz
dwubiegowa przekładnia na tylnej osi. Pierwszy bieg odpowiada za lepsze przyspieszenie i ruszanie, drugi – za efektywność przy wyższych prędkościach i niższe zużycie energii na autostradzie.
To pokazuje, że Mercedes skupił się nie tylko na „cyferkach”, ale też na realnym użytkowaniu auta.
🔋 Nawet 926 km zasięgu
Największą uwagę przyciąga zasięg. Wersja
EQS 450+ oferuje teraz
do 926 km (WLTP), co oznacza wzrost o około 13% względem poprzednika. To efekt nie tylko większej baterii, ale też pracy nad aerodynamiką. EQS pozostaje jednym z najbardziej opływowych aut na świecie – współczynnik oporu powietrza wynosi
od 0,20.
W nowych wersjach zwiększono również pojemność akumulatora – z
118 do 122 kWh. Zmieniono także chemię ogniw, wykorzystując mieszankę grafitu i tlenku krzemu, co poprawia gęstość energii.
⚡ Szybsze ładowanie i większa efektywność
Dzięki instalacji 800 V nowe wersje EQS mogą ładować się z mocą
do 350 kW. W praktyce oznacza to nawet
320 km zasięgu w 10 minut. Co ciekawe, przy ładowarkach 400 V samochód „dzieli” baterię na dwie części i ładuje je równolegle, osiągając moc do
175 kW.
Równie imponująca jest
rekuperacja na poziomie 385 kW, czyli o jedną trzecią więcej niż wcześniej. To oznacza, że auto może w dużej mierze zwalniać bez użycia hamulców, odzyskując przy tym energię.
🛞 Steer-by-wire i cyfrowa rewolucja
Jedną z najbardziej futurystycznych zmian jest zapowiedź systemu
steer-by-wire, czyli układu kierowniczego bez mechanicznego połączenia kierownicy z kołami. To pierwsze takie rozwiązanie w seryjnym Mercedesie. System ma współpracować z tylną osią skrętną do
10 stopni, co poprawi manewrowość i komfort jazdy. Klienci będą mogli wybrać także futurystyczny wolant zamiast klasycznej kierownicy.
We wnętrzu pojawia się nowy system
MB.OS oraz najnowsza generacja MBUX. Standardem jest
Hyperscreen o przekątnej ponad 55 cali, czyli połączenie trzech ekranów w jedną powierzchnię.
🎯 Luksus przyszłości, ale rynek się zmienia
Modernizacja EQS-a pokazuje, że Mercedes nie zamierza oddawać pola w segmencie luksusowych elektryków. Model stał się bardziej efektywny, szybszy w ładowaniu i bardziej zaawansowany technologicznie. Jednocześnie rynek zaczyna się zmieniać. Coraz więcej klientów oczekuje, aby samochody elektryczne wyglądały bardziej „klasycznie”, jak spalinowe limuzyny – czego przykładem jest
BMW i7.
Dlatego wiele wskazuje na to, że w przyszłości EQS może zostać zastąpiony przez elektryczną wersję klasy S. Na razie jednak
pozostaje jednym z najbardziej zaawansowanych elektryków na świecie.