BYD nie zwalnia tempa i przygotowuje kolejny model, który może mocno namieszać na rynku samochodów elektrycznych. Po sukcesach modeli Qin Plus oraz Qin L chiński producent zapowiedział oficjalnie nowego przedstawiciela tej rodziny – BYD Qin Max. Producent nie ukrywa, że nowy sedan ma przyciągnąć młodszych klientów, zaoferować więcej przestrzeni od poprzedników i jednocześnie stać się technologiczną wizytówką marki.
Zapowiedź modelu potwierdził Lu Tian, odpowiedzialny za sprzedaż linii Dynasty, który określił Qin Max jako „ponadprzeciętnie duży model rodziny Qin” oraz samochód, na który – jak stwierdził – od dawna czekali internauci. Choć producent nie ujawnił jeszcze ceny ani daty debiutu, pierwsze informacje pokazują, że może to być jeden z najciekawszych elektrycznych sedanów nadchodzących miesięcy.

📏 Większy od Tesli Model 3 i bardziej przestronny
Nowy Qin Max wyraźnie urósł względem dotychczasowych modeli tej serii. Sedan mierzy 4866 mm długości, 1880 mm szerokości oraz 1495 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 2820 mm. Oznacza to, że samochód jest nie tylko większy od Qin L, ale nawet dłuższy od Tesli Model 3.
To wyraźny sygnał, że BYD chce zaoferować klientom więcej przestrzeni we wnętrzu i zbliżyć się do segmentu pół-premium. Większy rozstaw osi powinien przełożyć się przede wszystkim na lepszą ilość miejsca dla pasażerów tylnej kanapy, co może okazać się jednym z głównych argumentów podczas wyboru rodzinnego sedana.
Stylistycznie Qin Max wpisuje się w najnowszy język projektowy marki. Smukłe reflektory LED, zamknięty grill, ukryte klamki, szeroka listwa świetlna z tyłu oraz mocno zaakcentowane przetłoczenia sprawiają, że samochód prezentuje się nowocześnie i zdecydowanie bardziej dynamicznie od poprzednich modeli serii Qin.

⚡ Dwie wersje napędu i nawet 630 km zasięgu
BYD przygotował Qin Max zarówno jako samochód całkowicie elektryczny, jak i hybrydę plug-in. Wersja BEV będzie oferowana z dwoma wariantami napędu.
Podstawowa odmiana otrzyma silnik rozwijający 120 kW, natomiast mocniejsza zaoferuje 240 kW. W zależności od konfiguracji samochód będzie wyposażony w akumulator Blade Battery o pojemności 53 kWh lub 64 kWh.
Według chińskiego cyklu homologacyjnego CLTC zasięg wyniesie odpowiednio 530 lub 630 kilometrów. W praktyce wartości mierzone według europejskiej procedury WLTP będą oczywiście niższe, jednak już dziś wiadomo, że Qin Max ma znaleźć się w ścisłej czołówce najbardziej efektywnych sedanów swojego segmentu.
Producent przygotował również wersję plug-in hybrid wyposażoną w wolnossący silnik benzynowy 1.5 współpracujący z jednostką elektryczną o mocy 175 kW. Szczegóły dotyczące zasięgu w trybie elektrycznym nie zostały jeszcze ujawnione.

🔋 Ładowanie w 9 minut? BYD stawia na nową technologię
Największą nowością Qin Max nie jest jednak ani jego rozmiar, ani osiągi. Kluczowym elementem ma być zastosowanie najnowszej technologii ultraszybkiego ładowania opracowanej przez BYD.
Chiński producent od kilku miesięcy rozwija platformę Super e-Platform oraz drugą generację akumulatorów Blade Battery. Początkowo system obsługiwał ładowanie z mocą do 1000 kW, jednak najnowsza wersja ma umożliwiać osiąganie nawet 1500 kW przy wykorzystaniu jednego złącza ładowania.
Według deklaracji producenta samochód wyposażony w tę technologię będzie można naładować od 10 do 97 procent w około 9 minut. Co równie istotne, BYD zapewnia, że nawet przy temperaturze -30°C cały proces wydłuży się jedynie o około trzy minuty.
Jeżeli dane te zostaną potwierdzone w rzeczywistych warunkach, będzie to jeden z największych przełomów w dziedzinie elektromobilności ostatnich lat. Dla wielu kierowców czas ładowania pozostaje bowiem jedną z głównych barier przy zakupie samochodu elektrycznego.

📉 Qin Max ma odwrócić spadki sprzedaży
Rodzina Qin należy do najważniejszych produktów w ofercie BYD. W 2025 roku producent sprzedał ponad 661 tys. egzemplarzy modeli tej serii. Sytuacja w 2026 roku wygląda jednak zdecydowanie słabiej.
Sprzedaż linii Qin wyraźnie spadła, a w czerwcu wyniosła niespełna 15 tys. samochodów, co oznacza spadek przekraczający 66 proc. rok do roku. W całym pierwszym półroczu sprzedaż zmniejszyła się o blisko 46 proc.
Nowy Qin Max ma pomóc odwrócić ten trend. Producent liczy, że większy, bardziej nowoczesny i technologicznie zaawansowany sedan przyciągnie nowych klientów oraz odświeży wizerunek całej serii.

🚘 Kolejny mocny ruch BYD
Choć BYD nie podał jeszcze oficjalnej ceny ani terminu rozpoczęcia sprzedaży, zainteresowanie nowym modelem w Chinach systematycznie rośnie. Połączenie dużego nadwozia, nowoczesnego designu, dwóch rodzajów napędu oraz zapowiadanej technologii błyskawicznego ładowania sprawia, że Qin Max może stać się jednym z najważniejszych debiutów chińskiej marki w 2026 roku.
Jeżeli producent utrzyma konkurencyjną cenę, nowy sedan może okazać się kolejnym argumentem pokazującym, jak szybko chińskie marki rozwijają swoje technologie i coraz śmielej konkurują z uznanymi producentami z Europy oraz Stanów Zjednoczonych.