Audi zaprezentowało model, który może być jednym z ciekawszych elektrycznych debiutów najbliższych miesięcy. Audi A2 e-tron powstało według założeń bardzo podobnych do tych, które przed laty przyświecały spalinowemu A2 – samochód ma być przede wszystkim efektywny, praktyczny i możliwie oszczędny. Nowy model korzysta z platformy MEB+ RWD koncernu Volkswagena, ale jego największą zaletą ma być wyjątkowo niskie zużycie energii. Co więcej, Audi zaskoczyło również ceną. W Niemczech Audi A2 e-tron ma kosztować od 38 200 euro, co po przeliczeniu daje około 170 200 zł. W tej cenie otrzymujemy jednak podstawowy wariant z najmniejszą baterią.

⚡ Rekordowe 12,8 kWh/100 km, ale trzeba dopłacić
Audi szczególnie mocno podkreśla efektywność nowego modelu. Producent deklaruje, że A2 e-tron może być
najbardziej oszczędnym samochodem Audi w historii, a w odpowiedniej konfiguracji zużycie energii ma wynosić zaledwie 12,8 kWh/100 jednostek WLTP, czyli około 15 kWh/100 km w przeliczeniu na bardziej typowe dla nas wartości.
Tutaj pojawia się jednak ważny szczegół. Aby osiągnąć ten wynik, trzeba wybrać
wersję z silnikiem o mocy 140 kW, czyli 190 KM, połączoną z baterią 61 kWh brutto, około 58 kWh netto. Co więcej, konieczne będzie również zamówienie opcjonalnego Pakietu Efficiency. Rekordowe zużycie nie jest więc cechą każdego A2 e-tron, ale rezultatem połączenia konkretnego układu napędowego i dodatkowego wyposażenia.
Zasięgu tego wariantu producent jeszcze nie podał. Można jednak spodziewać się wartości w okolicach
530–540 jednostek WLTP, a zastosowanie Pakietu Efficiency może pozwolić zbliżyć się do około 550 jednostek WLTP. To oczywiście wartości szacunkowe, więc na ostateczne dane trzeba będzie poczekać.Jeżeli natomiast naszym priorytetem będzie maksymalny zasięg, wybór padnie na zupełnie inną wersję.
Największa bateria Audi A2 e-tron ma 84 kWh brutto, około 79 kWh netto, a samochód z tylnym napędem i silnikiem o mocy 170 kW, czyli 231 KM, ma osiągać maksymalnie
646 jednostek WLTP.
Według wstępnych obliczeń przy takim wyniku możemy spodziewać się około
552 kilometrów w trybie miejskim lub miejsko-podmiejskim, 388 kilometrów przy prędkości 120 km/h oraz 297 kilometrów przy 140 km/h. To wartości wynikające z szacunków, a rzeczywiste rezultaty mogą być nieco lepsze. Audi A2 e-tron ma bowiem współczynnik oporu powietrza Cx na poziomie 0,24, co powinno pomóc szczególnie podczas jazdy z wyższymi prędkościami.

💰 Audi zaskakuje ceną, ale najmniejsza bateria ma swoje ograniczenia
Największym zaskoczeniem może być jednak cena.
Audi A2 e-tron startuje w Niemczech od 38 200 euro, czyli około 170 200 zł. W podstawowej konfiguracji samochód otrzymuje baterię o pojemności 51 kWh brutto, około 49 kWh netto, oraz silnik o mocy 125 kW, czyli 170 KM. Taka cena jest szczególnie interesująca, ponieważ oznacza, że Audi zaczyna rywalizację w przedziale cenowym, który jeszcze niedawno był zarezerwowany przede wszystkim dla tańszych marek. Co więcej,
w Niemczech Audi A2 e-tron będzie tańsze od Volkswagena ID.3 Neo. W Polsce sytuacja wygląda jednak inaczej – za około 170 tys. zł możemy obecnie otrzymać ID.3 Neo ze średnią baterią 61 kWh brutto, około 58 kWh netto, oraz silnikiem 140 kW.
Audi najwyraźniej chce więc wejść na rynek z modelem, który z jednej strony będzie pozycjonowany jako samochód premium, a z drugiej zaoferuje cenę znacznie niższą niż wiele innych elektrycznych modeli marki. To może być szczególnie istotne w sytuacji, gdy producenci coraz mocniej walczą o klientów poszukujących stosunkowo niedrogich samochodów elektrycznych. Dla osób oczekujących maksymalnych osiągów przygotowano także mocniejszy wariant.
Największą baterię będzie można połączyć z silnikiem APP550 o mocy aż 240 kW, czyli 326 KM. Oznacza to, że A2 e-tron nie będzie wyłącznie spokojnym, nastawionym na efektywność miejskim elektrykiem. W odpowiedniej konfiguracji samochód może zaoferować całkiem pokaźne osiągi, zachowując jednocześnie charakter modelu skoncentrowanego na efektywności.
W standardzie znajdziemy między innymi aktywny tempomat ACC, system awaryjnego hamowania AEB, lusterko wsteczne z kamerą,
12,8-calowy ekran centralny oraz system określany jako Parking System Plus. Jeżeli chodzi o znany z innych modeli Park Assist Plus, samochód będzie mógł samodzielnie wyszukiwać odpowiednie miejsce i wykonywać manewr parkowania. Ciekawie rozwiązano również kwestię klamek. Z zewnątrz drzwi otwierają się wyłącznie elektrycznie, dlatego
każde z drzwi otrzyma własną baterię zasilającą przycisk awaryjnego otwierania. Rozwiązanie ma zapewnić możliwość otwarcia drzwi również w sytuacji, gdy główny układ zasilania samochodu przestanie działać.

🔋 Szybkie ładowanie i zasilanie domu
Audi A2 e-tron ma być również samochodem przygotowanym do coraz bardziej rozbudowanego wykorzystania energii zgromadzonej w akumulatorze. W zależności od wybranej wersji
ładowanie od 10 do 80 procent ma zajmować od 26 do 29 minut. Nie jest to rekord w świecie samochodów elektrycznych, ale powinno pozwolić na stosunkowo szybkie uzupełnienie energii podczas dłuższej podróży. Samochód otrzyma również funkcję
V2L, czyli możliwość zasilania zewnętrznych urządzeń energią zgromadzoną w baterii. Jeszcze ciekawsze są możliwości V2H i V2G. Pierwsza pozwala wykorzystać akumulator samochodu do zasilania domu, druga natomiast zakłada możliwość współpracy samochodu z siecią elektroenergetyczną. V2H ma być dostępne na początku między innymi w Niemczech, Austrii i Szwajcarii.
Audi podkreśla przy tym, że udało się opracować samochód w czasie o 21 miesięcy krótszym niż poprzednie modele. Nie można jednak zapominać, że A2 e-tron korzysta z
gotowej platformy MEB+ RWD Volkswagena, która jest już wykorzystywana przez inne samochody koncernu. Na tej architekturze powstają między innymi Volkswagen ID.3 czy Ford Explorer. Audi A2 e-tron może więc okazać się bardzo ciekawym połączeniem efektywności, rozsądnej ceny i technologii znanej już z innych samochodów koncernu. Największym pytaniem będzie oczywiście to, jak bardzo różnić się będą ceny poszczególnych wersji oraz czy podstawowa odmiana rzeczywiście okaże się atrakcyjna w codziennym użytkowaniu.
Zamówienia na Audi A2 e-tron w Niemczech mają ruszyć 10 września 2026 roku, a pierwsze dostawy zaplanowano na grudzień. Jeżeli producent utrzyma zapowiadane ceny i parametry, nowy elektryk może stać się jednym z najciekawszych modeli w ofercie Audi – szczególnie dla osób, które oczekują samochodu elektrycznego zużywającego niewiele energii, ale nie chcą rezygnować z bardziej prestiżowego znaczka na masce.
