Polski oddział MG przygotował ofertę wynajmu długoterminowego, która na pierwszy rzut oka wygląda bardzo atrakcyjnie. Firmy mogą dostać MGS9 PHEV za 1599 zł netto miesięcznie, a elektrycznego MGS6 EV za 1999 zł netto miesięcznie. W obu przypadkach wymagany jest udział własny wynoszący zaledwie 10 procent ceny katalogowej, a umowa z Arvalem zawierana jest na cztery lata.
Jest jednak istotny haczyk. Roczny limit przebiegu wynosi zaledwie 10 000 kilometrów, czyli przez cały czteroletni okres możemy przejechać maksymalnie 40 000 kilometrów. Dla firmy wykorzystującej samochód głównie lokalnie może to być interesująca propozycja, ale dla auta pokonującego regularnie dłuższe trasy limit może okazać się zdecydowanie zbyt niski.

MGS9 PHEV za 1599 zł netto miesięcznie
MGS9 PHEV to naprawdę duży samochód. Ma 4,98 metra długości i 2,92 metra rozstawu osi, czyli pod względem wymiarów zdecydowanie bliżej mu do segmentu E niż typowych SUV-ów klasy D. MG pozycjonuje go jednak jako D-SUV-a. Cena katalogowa samochodu rozpoczyna się od 172 900 złotych za wersję Excite. Bogatsza odmiana Exclusive kosztuje od 181 900 zł. Dla porównania Volkswagen Tayron startuje od 166 290 zł, natomiast jego wersja plug-in hybrid wymaga już wydania co najmniej 199 990 zł.

MGS9 PHEV może więc wyglądać szczególnie interesująco właśnie w wynajmie. Przy ofercie od 1599 zł netto miesięcznie firma otrzymuje ogromnego SUV-a z napędem hybrydowym typu plug-in, a dodatkowo może korzystać z jego dużej przestrzeni oraz trzeciego rzędu siedzeń. Ten ostatni nie jest wyłącznie atrapą, choć najlepiej odnajdą się tam pasażerowie o wzroście do około 1,7 metra. Samochód jest również dobrze wyposażony i według pierwszych recenzji prezentuje pod tym względem poziom wyższy niż część europejskiej konkurencji.
![]()
🔋 Duża bateria jak na hybrydę plug-in
Największym atutem MGS9 PHEV z punktu widzenia użytkownika korzystającego z własnego gniazdka jest bateria o pojemności 24,7 kWh brutto, około 23 kWh netto. Producent deklaruje nawet 100 kilometrów zasięgu WLTP w trybie elektrycznym. W rzeczywistych warunkach będzie to mniej, ale dla osoby, która codziennie pokonuje kilkadziesiąt kilometrów i może ładować samochód w domu lub firmie, PHEV może przez większość czasu poruszać się bez uruchamiania silnika spalinowego.
Nie wszystko wygląda jednak równie dobrze. Wśród minusów pojawiają się uwagi dotyczące oprogramowania, charakterystyki prowadzenia oraz dostępności części zamiennych. W przypadku nietypowych uszkodzeń oczekiwanie na naprawę może być długie. Nie jest to więc samochód pozbawiony wad. Tyle że przy racie 1599 zł netto miesięcznie część potencjalnych klientów może uznać, że kompromisy są do zaakceptowania.

⚡ MGS6 EV za 1999 zł netto. Tu robi się ciekawie
Druga oferta dotyczy MGS6 EV. Samochód kosztuje w wynajmie 1999 zł netto miesięcznie, czyli 2458,77 zł brutto, również przy umowie na cztery lata i limicie 10 000 kilometrów rocznie. Tym razem mamy do czynienia z elektrycznym SUV-em segmentu D o długości 4,71 metra i rozstawie osi wynoszącym 2,84 metra. Wymiary są więc znacznie bardziej typowe dla tej klasy niż w przypadku MGS9 PHEV.
Wersja z napędem na jedną oś wykorzystuje baterię LFP o pojemności około 75 kWh netto i oferuje do 530 kilometrów WLTP. Silnik ma 180 kW, czyli 245 KM, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,4 sekundy. Na papierze wygląda to całkiem dobrze. Problem pojawia się przy ładowaniu.
![]()
⏱️ 38 minut od 10 do 80 procent
MGS6 EV potrzebuje około 38 minut na uzupełnienie energii od 10 do 80 procent. W czasach, gdy coraz więcej nowych samochodów elektrycznych schodzi poniżej 20 minut, nie jest to szczególnie imponujący wynik. Co więcej, bogatsza wersja Exclusive AWD ma dwa silniki i aż 266 kW, czyli 362 KM, ale jej zasięg spada do 484 kilometrów WLTP. To sprawia, że trudno traktować MGS6 EV jako bezpośrednią alternatywę dla Tesli Model Y. MG oferuje atrakcyjne parametry i konkurencyjną cenę, ale pod względem efektywności, szybkości ładowania i całego ekosystemu samochód nie wypada już równie przekonująco.

💰 Największym argumentem jest rata
W przypadku obu modeli MG próbuje więc przyciągnąć klienta przede wszystkim finansowaniem. 1599 zł netto za MGS9 PHEV wygląda szczególnie interesująco, jeśli ktoś potrzebuje dużego SUV-a, ma możliwość regularnego ładowania i nie przekracza 10 000 kilometrów rocznie. 1999 zł netto za MGS6 EV również brzmi dobrze, ale tutaj konkurencja wśród elektrycznych SUV-ów jest znacznie większa. Samochód ma sporą baterię, niezłe osiągi i rozsądny zasięg, ale wolniejsze ładowanie ogranicza jego atrakcyjność dla osób często podróżujących w trasie.

Trzeba też pamiętać, że podane raty nie oznaczają kosztu całego użytkowania samochodu. Kluczowe są warunki konkretnej umowy, wysokość wpłaty początkowej, limit kilometrów oraz ewentualne koszty przekroczenia przebiegu. Dla przedsiębiorcy jeżdżącego niewiele może to być jednak bardzo interesująca oferta. Szczególnie MGS9 PHEV pokazuje, że chińskie marki coraz chętniej konkurują w Polsce nie tylko ceną katalogową samochodu, ale również sposobem jego finansowania.
