Nissan Pixo debiutuje. To elektryczne Twingo z innym wyglądem i 356-litrowym bagażnikiem ⚡

Nissan Pixo debiutuje. To elektryczne Twingo z innym wyglądem i 356-litrowym bagażnikiem ⚡
01.10.2026 09:00
Nissan zaprezentował nowy miejski samochód elektryczny, który może być jednym z najciekawszych przykładów współpracy z Renault. Nissan Pixo wygląda jak zupełnie nowy model, ale pod efektownie narysowanym nadwoziem kryje się konstrukcja bardzo blisko spokrewniona z nowym Renault Twingo, a tym samym również z nową generacją Dacii Spring.

Pixo jest niewielkim samochodem segmentu A, ale Nissanowi udało się zaskakująco dobrze wykorzystać jego przestrzeń. Auto ma tylko 3,796 metra długości, a mimo tego oferuje aż 356 litrów bagażnika. Napęd pozostaje typowo miejski, choć producent zadbał o kilka rozwiązań, które mogą ułatwić codzienną eksploatację.
Nissan Pixo to bliski krewniak Renault Twingo

Nowy Nissan Pixo powstał na bazie technologii opracowanej przez Renault, a za jego stworzeniem stoi między innymi centrum inżynieryjne koncernu w Szanghaju. Samochód ma 3,796 metra długości, 1,79 metra szerokości bez lusterek i 1,512 metra wysokości. Rozstaw osi wynosi 2,492 metra. Nadwozie ma jednak własny charakter. Nissan zastosował mocno zaakcentowane reflektory oraz charakterystyczne tylne lampy, dzięki czemu Pixo nie wygląda po prostu jak przemalowane Twingo.
W kabinie znajdziemy cztery miejsca, co w tej klasie samochodów nie jest szczególnym zaskoczeniem. Ciekawszy jest natomiast bagażnik. Za tylną kanapą wygospodarowano 356 litrów według normy VDA, a po jej złożeniu przestrzeń rośnie do ponad 1200 litrów. Jak na samochód o długości niespełna 3,8 metra jest to bardzo dobry wynik.
🔋 27,5 kWh netto i ponad 200 kilometrów realnego zasięgu

Nissan Pixo otrzyma baterię wykorzystującą ogniwa LFP o pojemności około 28,5 kWh brutto, czyli około 27,5 kWh netto. Producent deklaruje maksymalnie 259 kilometrów WLTP na jednym ładowaniu. W praktyce oznacza to około 221 kilometrów w ruchu miejskim lub miejsko-podmiejskim. To wartość wystarczająca do typowych zastosowań miejskiego samochodu. Pixo nie został jednak zaprojektowany z myślą o regularnych podróżach autostradowych. Ma być przede wszystkim niewielkim, stosunkowo prostym i łatwym w użytkowaniu samochodem do miasta.
Przy baterii LFP trzeba będzie natomiast zwrócić uwagę na zachowanie auta zimą. Ogniwa tego typu mogą wymagać większej ilości energii na ogrzanie baterii przed rozpoczęciem jazdy, szczególnie podczas mrozów. W przypadku samochodu ładowanego na własnym podjeździe nie stanowi to dużego problemu, ale dla mieszkańca bloku bez dostępu do ładowarki może mieć większe znaczenie.
⚡ Ładowanie do 50 kW i możliwość oddawania energii

Nissan Pixo otrzyma w standardzie złącze CCS2. Maksymalna moc ładowania DC wyniesie 50 kW, a producent deklaruje uzupełnienie energii od 15 do 80 procent w około 28 minut. Nie jest to rekordowy wynik, ale w samochodzie przeznaczonym przede wszystkim do miasta powinien być wystarczający.
Ciekawiej wygląda możliwość korzystania z funkcji oddawania energii. Pixo ma obsługiwać V2L, czyli zasilanie zewnętrznych urządzeń energią zgromadzoną w baterii. Co więcej, Nissan zapowiada możliwość wykorzystania pełnej mocy ładowarki AC/DC wynoszącej 11 kW. Samochód otrzyma również system e-Pedal, pozwalający na jazdę z wykorzystaniem jednego pedału, a za nawigację mają odpowiadać usługi Google.
82 KM wystarczą w mieście

Napęd Nissana Pixo jest zdecydowanie podporządkowany miejskiemu charakterowi samochodu. Przednie koła napędza silnik o mocy 60 kW, czyli 82 KM, generujący 175 Nm momentu obrotowego. Nie jest to jednostka, która ma zapewniać sportowe osiągi. W niewielkim samochodzie miejskim 82 KM powinny jednak wystarczyć do sprawnego poruszania się po mieście. Promień zawracania wynosi 9,9 metra, co dodatkowo pokazuje, do jakich zastosowań zaprojektowano Pixo.
💰 Cena będzie kluczowa

Nissan na razie nie podał ceny samochodu. Więcej informacji, w tym właśnie ceny Nissana Pixo, mamy poznać w grudniu. To będzie jeden z najważniejszych elementów całej układanki. Pixo konkuruje bowiem w segmencie, w którym klienci są wyjątkowo wrażliwi na cenę. Jednocześnie zastosowanie baterii LFP, złącza CCS2, usług Google czy systemu V2L oznacza, że samochód nie jest konstrukcją absolutnie podstawową.
Niewykluczone więc, że Nissan Pixo okaże się droższy od Renault Twingo, mimo wspólnego technologicznego rodowodu. Na razie nie wiadomo również, czy samochód trafi do Polski. To nie jest oczywiste, szczególnie że Nissan ogranicza swoją ofertę elektryczną na naszym rynku. Jeśli cena okaże się odpowiednio atrakcyjna, Pixo może jednak znaleźć swoją niszę jako niewielki samochód do codziennej jazdy po mieście.
Autor: Karolina

Warto przeczytać

Nissan Pixo debiutuje. To elektryczne Twingo z innym wyglądem i 356-litrowym bagażnikiem ⚡

Nissan Pixo debiutuje. To elektryczne Twingo z innym wyglądem i 356-litrowym bagażnikiem ⚡

Nissan zaprezentował nowy miejski samochód elektryczny, który może być jednym z najciekawszych przykładów współpracy z Renault. Nissan Pixo wygląda jak zupełnie nowy model, ale pod efektownie narysowanym nadwoziem kryje się konstrukcja bardzo blisko spokrewniona z nowym Renault Twingo, a tym samym również z nową generacją Dacii Spring. Pixo jest niewielkim samochodem segmentu A, ale Nissanowi udało się zaskakująco dobrze wykorzystać jego przestrzeń. Zobacz więcej >>
🚗 Volkswagen ID. Cross już w produkcji. Elektryczny SUV segmentu B kosztuje od 158 290 zł

🚗 Volkswagen ID. Cross już w produkcji. Elektryczny SUV segmentu B kosztuje od 158 290 zł

W hiszpańskiej Nawarrze ruszyła produkcja kolejnego elektrycznego modelu Volkswagena zbudowanego na platformie MEB+ FWD. Volkswagen ID. Zobacz więcej >>
🚗 Hyundai chce pokonać Teslę w autonomicznej jeździe. Daje sobie na to pięć lat

🚗 Hyundai chce pokonać Teslę w autonomicznej jeździe. Daje sobie na to pięć lat

Hyundai Motor Group w najbliższych latach nie zamierza ścigać się z konkurencją za wszelką cenę w dziedzinie autonomicznej jazdy. Koncern przyznaje, że celowo spowolnił rozwój oprogramowania, zamiast jak najszybciej wprowadzać na rynek rozwiązanie będące jedynie kolejnym systemem poziomu 2++. Zobacz więcej >>
Citroën 2 CV wraca jako elektryk! Cena od 66 tys. zł i premiera w 2028 roku ⚡🚗

Citroën 2 CV wraca jako elektryk! Cena od 66 tys. zł i premiera w 2028 roku ⚡🚗

Citroën zaprezentował podczas przygotowań do paryskiego salonu samochodowego 2026 dwa koncepty nawiązujące do kultowego modelu 2 CV. Osobowa wersja ma trafić do produkcji w 2028 roku, a jej cena początkowa powinna wynieść około 15 000 euro, czyli równowartość dzisiejszych 66 000 zł. Zobacz więcej >>
Nowa Mapa Superchargerów i Rozwój Sieci Ładowarek Tesli w Polsce

Nowa Mapa Superchargerów i Rozwój Sieci Ładowarek Tesli w Polsce

Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
⚡ Rekordowe ładowanie Xpenga w Europie – nadchodzi nowa era ultraszybkich EV

⚡ Rekordowe ładowanie Xpenga w Europie – nadchodzi nowa era ultraszybkich EV

Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
🧊 Czas na zimę, czas na opony. Czy elektryk potrzebuje specjalnej homologacji?

🧊 Czas na zimę, czas na opony. Czy elektryk potrzebuje specjalnej homologacji?

Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
🚗 Kia EV2: nowy elektryk w segmencie budżetowym

🚗 Kia EV2: nowy elektryk w segmencie budżetowym

Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>
Copyright 2021 - 2026 - motoevo.pl - All Rights Reserved | Web Design: Agencja Reklamy A-GIT

Zmiany zostały zapisane