Na Południowej Obwodnicy Warszawy uruchomiony zostanie nowy odcinkowy pomiar prędkości na ponad 10-kilometrowym fragmencie trasy S2 między węzłami Warszawa Wilanów i Lubelska. To jeden z najbardziej obciążonych odcinków ekspresówki w kraju, pokonywany każdego dnia przez około 90 tysięcy pojazdów. Mimo że na S2 poza terenem zabudowanym można zwykle jechać 120 km/h, tutaj limit wyniesie 100 km/h, co ma ograniczyć hałas i zwiększyć bezpieczeństwo.
🎥 System gotowy do startu
Kamery stanęły już po obu stronach Wisły, a urządzenia czekają na odbiory techniczne. Po testach trafią do systemu CANARD i zaczną rejestrować wykroczenia. To już drugi OPP na tej trasie – pierwszy, działający w tunelu pod Ursynowem, od 2021 roku uchodzi za jeden z najskuteczniejszych w Polsce. Pokonanie nowego odcinka szybciej niż w około sześć minut oznaczać będzie mandat od 100 do nawet 2500 zł, a w przypadku recydywy – dwukrotnie wyższy.
🔊 Hałas, który przelał czarę goryczy
Powodem wdrożenia nowego nadzoru były wieloletnie skargi mieszkańców Wilanowa i Wawra, którzy alarmowali o ponadnormatywnym hałasie, zwłaszcza wieczorami. Badania potwierdziły te obawy, a miasto zleciło budowę dodatkowych ekranów akustycznych o wartości ponad 23 mln zł. Limit obowiązuje na całym odcinku, także tam, gdzie trasa biegnie przez Mazowiecki Park Krajobrazowy, co wywołało kontrowersje – część kierowców uważa to za „maszynkę do mandatów”.
🟡 Intensywna rozbudowa sieci OPP
Nowy pomiar na S2 jest częścią szerszego programu modernizacji drogowego nadzoru finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy. CANARD wdraża 43 nowe odcinki pomiaru na ekspresówkach i autostradach, a do połowy 2026 roku sieć obejmie 114 lokalizacji i około 670 km dróg. Statystyki potwierdzają skuteczność systemów OPP – tylko w pierwszej połowie roku zarejestrowano ponad 263 tysiące wykroczeń, a najaktywniejszy odcinek na A4 wystawia średnio jeden mandat co 11 minut.
🏆 Rekordowy pomiar na A4
Równolegle powstaje najdłuższy w Polsce odcinkowy pomiar prędkości – aż 15 km na autostradzie A4 między Opolem a Prószkowem. Wraz z drugim odcinkiem w pobliżu Krapkowic oznacza to łącznie 28 km nieprzerwanego nadzoru. W obu miejscach prędkość była kluczowym czynnikiem w wielu zdarzeniach drogowych.
🚦 Mniejsza prędkość, mniej wypadków
GITD podkreśla, że celem rozbudowy sieci jest poprawa bezpieczeństwa i zmniejszenie liczby zdarzeń spowodowanych nadmierną prędkością. Program zakłada zakup i montaż 128 nowych urządzeń, w tym 43 odcinkowych pomiarów, 70 punktowych radarów oraz systemów kontroli przejazdu na czerwonym świetle.