Dlaczego ktoś miałby sprzedawać zupełnie nową, w pełni elektryczną terenówkę po przejechaniu nią zaledwie 11 tysiącach kilometrów w ciągu sześciu miesięcy? Cóż, każdy ma swoje powody, a doświadczenie posiadania nie jest takie samo dla każdej osoby, ale ten konkretny właściciel F-150 Lightning Lariat z 2023 roku - Jed z kanału Jetters Garage na YouTube - miał cztery główne powody, które sprawiły, że sprzedał go tak szybko.
Po pierwsze, warto zauważyć, że kupił nową ciężarówkę za około 370 tysięcy złotych przed opodatkowaniem, więc zrozumiałe jest, że miał wobec niej wielkie oczekiwania. Chociaż podobał mu się sposób prowadzenia elektrycznego pickupa oraz fakt, że jest on bardzo przestronny i luksusowy jak na terenówkę, było kilka rzeczy, które rzuciły cień na jego wrażenia z posiadania. Po pierwsze, Jed martwił się o amortyzację. Zlecił wycenę swojej ciężarówki w nieskazitelnym stanie firmie CarMax i zaoferowano mu jedynie 285 tysięcy złotych, co naprawdę dało mu do myślenia. Następnie zwrócił się do dealera Forda, który sprzedał mu ciężarówkę, a ten zaoferował mu 310 tysięcy złotych. Niezadowolony z tej oferty, wystawił Lightninga na sprzedaż online i sprzedał go dwa tygodnie później za 335 tysięcy złotych. Chociaż nadal stracił na tym pieniądze, Jed uznał to za uczciwą cenę. Ale obawy o amortyzację były tylko jednym z czterech kluczowych powodów, dla których zdecydował się sprzedać ten samochód.
Drugim była łatwość podróżowania, a dokładniej trudności z ładowaniem. Jed mówi w filmie, że często miał trudności z ładowaniem pojazdu podczas jazdy poza miastem i znalezieniem szybkich ładowarek, które działały i nie były zapchane ludźmi czekającymi na ładowanie. Trzecim głównym powodem, dla którego sprzedał Lightninga, było oprogramowanie pojazdu, a dokładniej doświadczenie z aplikacją, którą opisuje jako "bardzo niezgrabną", ponieważ nie została zaprojektowana od samego początku dla pojazdu elektrycznego. Miał również zastrzeżenia do głównego interfejsu, który według niego nie jest zbyt przyjazny dla użytkownika, mimo że Ford niedawno zaktualizował go do najnowszej wersji Sync 4. Jed narzeka między innymi na słabą jakość połączeń telefonicznych i fakt, że interfejs nie powraca do mapy podczas jazdy.
Na koniec mówi, że chociaż początkowo Ford skontaktował się z nim i powiedział, że zostanie włączony do grupy testowej, zachęcając go do przekazania opinii w celu ulepszenia interfejsu użytkownika, nic takiego się nie wydarzyło. To sprawiło, że pomyślał, że Ford tak naprawdę nie zamierza wkładać wysiłku w pracę nad niektórymi błędami systemu informacyjno-rozrywkowego i ulepszaniem produktu. Jed mówi, że ma rezerwację na Chevroleta Silverado EV, ale nie wyklucza ponownego zakupu Forda, jeśli Blue Oval poprawi swój samochód terenowy z napędem akumulatorowym. W filmie jest o wiele więcej - w tym pewne ograniczenia, które uniemożliwiły mu wykorzystanie pełnego potencjału ciężarówki - więc koniecznie go obejrzyj. Należy jednak pamiętać, że jest to doświadczenie jednej osoby i oczywiście nie można go uogólniać na całą bazę klientów F-150 Lightning.
Przez lata Tesla Semi była jednym z najbardziej tajemniczych projektów Elona Muska. Wokół elektrycznej ciężarówki narosło mnóstwo pytań dotyczących realnego zasięgu, opłacalności i możliwości produkcyjnych. Zobacz więcej >>
Jeszcze kilka lat temu chińskie samochody w Europie były traktowane jako ciekawostka. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej, a za zmianą stoi m.in. Zobacz więcej >>
Xpeng oficjalnie wprowadził do polskiej oferty model P7+, który może mocno namieszać w segmencie elektrycznych limuzyn klasy premium. Nowy fastback mierzy ponad pięć metrów długości, oferuje architekturę 800 V, ultraszybkie ładowanie i bardzo bogate wyposażenie już w standardzie. Zobacz więcej >>
Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>