Nie trzeba mieć dyplomu z ekonomii, aby zdać sobie sprawę, że branża pojazdów elektrycznych i branża paliw kopalnych nie są najlepszymi kumplami, chociaż firmy naftowe do tej pory nie wydawały się zbytnio przejmować pojazdami elektrycznymi. Być może dlatego, że uważały, że pojazdy elektryczne na baterie nigdy się nie przyjmą, a może dlatego, że wierzyły, że ignorowanie pojazdów elektrycznych jest najlepszą strategią, firmy naftowe powstrzymywały się od wielu komentarzy na temat pojazdów elektrycznych. Jednak wraz ze wzrostem popularności pojazdów elektrycznych w ostatnich latach, Big Oil może wyciągać wielkie działa. Na przykład ExxonMobil, jedna z największych na świecie międzynarodowych spółek naftowo-gazowych, rozpoczęła nową kampanię marki syntetycznego oleju silnikowego Mobil 1 zatytułowaną "Breaking Free".
Na czele kampanii znajduje się reklama, którą Mobil 1 opisuje jako zaproszenie dla "konsumentów w całym kraju, aby oderwali się od swoich urządzeń i wspólnie świętowali miłość do jazdy". Chociaż wydaje się to sugerować, że reklama nie jest bezpośrednio skierowana do pojazdów elektrycznych, samochody zasilane bateryjnie są pierwszą rzeczą, która pojawia się w głowie widza. W reklamie, która ma dystopijny, koszmarny klimat, widzimy ludzi próbujących załatwić swoje sprawy, niosąc ze sobą ogromną ilość kabli, zgrupowanych w "ogon", który podąża za nimi wszędzie. Według słów Mobil 1, reklama "uwidacznia niewidzialne nici, które sprawiają, że wszyscy jesteśmy nadmiernie połączeni".
Oczywiście generuje to absurdalne sytuacje, ale firma proponuje rozwiązanie: uwolnienie się od mnóstwa kabli, które reprezentują urządzenia, z których korzystamy na co dzień, wybierając się na przejażdżkę samochodem na benzynę. Prowadzi to do sloganu, który pojawia się na końcu reklamy: "Disconnecting. To jak uwolnienie się. Z miłości do jazdy". Mobil 1 twierdzi, że "ponad połowa Amerykanów identyfikuje, że niektóre z najbardziej cenionych chwil w życiu mają miejsce w samochodzie - od emocji związanych z uzyskaniem prawa jazdy, rodzinnych wycieczek drogowych, po śpiewanie do muzyki, gdy mijają kilometry". Jednak każde z tych pamiętnych wydarzeń może z łatwością mieć miejsce w samochodzie elektrycznym - o ile nam wiadomo, pojazdy elektryczne nie jeżdżą z podłączonymi kablami do ładowania - ale reklama ExxonMobil wygodnie unika tego stwierdzenia, bo dlaczego miałaby to robić?
Czy jesteśmy świadkami początku wojny między przemysłem naftowym i gazowym a przemysłem pojazdów elektrycznych? Nie nam to oceniać, ale ta reklama z pewnością wygląda jak deklaracja intencji - Mobil 1 twierdzi, że jego "nowa platforma marki będzie parasolem dla wszystkiego, co robimy w przyszłości z naszymi produktami, partnerami i doświadczeniami z jazdy dla konsumentów".
Ferrari przez lata skutecznie broniło się przed pełną elektryfikacją, ale właśnie rozpoczął się nowy rozdział w historii marki z Maranello. W Rzymie oficjalnie pokazano model Ferrari Luce – pierwszy w pełni elektryczny samochód włoskiego producenta. Zobacz więcej >>
Jeszcze kilka lat temu chińskie samochody w Europie były traktowane jako ciekawostka. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej, a za zmianą stoi m.in. Zobacz więcej >>
Przez lata Tesla Semi była jednym z najbardziej tajemniczych projektów Elona Muska. Wokół elektrycznej ciężarówki narosło mnóstwo pytań dotyczących realnego zasięgu, opłacalności i możliwości produkcyjnych. Zobacz więcej >>
Jeszcze kilka lat temu systemy infotainment w samochodach były jedynie dodatkiem do jazdy. Nawigacja, Bluetooth i możliwość odtwarzania muzyki wystarczały większości kierowców. Zobacz więcej >>
Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>