Europejski rynek motoryzacyjny stoi u progu dużej zmiany. Wkrótce do segmentu ultraluksusowego, dotąd zarezerwowanego dla marek takich jak Ferrari, Porsche, Bentley czy Mercedes-Maybach, wkroczy nowy gracz – chiński koncern BYD, który już jest największym producentem samochodów elektrycznych na świecie. Firma potwierdziła plan wprowadzenia na Stary Kontynent swojej najbardziej prestiżowej marki Yangwang. Debiut nastąpi w 2026 roku, zaraz po europejskim wejściu premium marki Denza.
🏆 Yangwang – wejście do klasy ultraluksusowej
Yangwang od początku wzbudza ogromne emocje. Pierwszy model marki, U8, to ogromny SUV o długości ponad 5,3 m i mocy przekraczającej 1180 KM, napędzany czterema silnikami elektrycznymi. Samochód potrafi obracać się w miejscu dzięki systemowi zawieszenia DiSus-P, a nawet krótko unosić się na wodzie.
Jeszcze bardziej spektakularny jest supersamochód U9 o mocy niemal 1300 KM, osiągający 100 km/h w 2,36 sekundy i prędkość maksymalną ponad 380 km/h. System DiSus-X pozwala mu wykonywać dynamiczne podskoki i jazdę na trzech kołach.
Ceny w Chinach zaczynają się od około 640 tys. zł (U8) i 970 tys. zł (U9), ale w Europie mogą przekroczyć nawet 200 tys. euro ze względu na cła i dostosowanie do norm UE.

💼 Denza – luksus dla wymagających, ale nie ekstremalnych
Zanim Yangwang trafi do Europy, zadebiutuje marka Denza. Jej pierwszym modelem będzie luksusowe kombi Z9GT, zaprezentowane podczas Milano Design Week. Drugi model to siedmiomiejscowy van D9, już popularny w Chinach wśród rodzin i przewoźników premium.
🌍 Chińska ekspansja nabiera tempa
Chińskie marki zdobywają Europę znacznie szybciej, niż wielu przewidywało. W pierwszej połowie 2025 roku ich udział w rynku wzrósł do 5,1%, niemal podwajając wynik sprzed roku. BYD dostarczył w tym czasie 70 500 pojazdów, notując wzrost o ponad 300% rok do roku i wyprzedzając nawet Mercedes-Benz w sprzedaży miesięcznej.
🇪🇺 Europejscy giganci pod presją
Tradycyjne marki europejskie zmagają się z utratą udziałów zarówno w Chinach, jak i u siebie. Chińskie auta są średnio
30–40% tańsze przy porównywalnej technologii, co tworzy presję cenową i rynek zmienia się coraz szybciej.
Nadchodząca obecność Yangwang i Denza w Europie oznacza, że konkurencja w segmencie premium i ultraluksusowym będzie większa niż kiedykolwiek.