Polska sieć ładowania rozwija się nie tylko pod względem liczby stacji, ale również sposobu, w jaki kierowcy mogą z niej korzystać. Najnowsze informacje wskazują, że
część ładowarek Orlen Charge zaczęła pojawiać się bezpośrednio w systemach pokładowych samochodów elektrycznych. Zmiana ta jest efektem integracji z platformami roamingowymi, które umożliwiają korzystanie z infrastruktury różnych operatorów w ramach jednego systemu. W praktyce oznacza to, że kierowcy nie muszą już polegać wyłącznie na aplikacjach mobilnych operatorów – coraz częściej
stacje ładowania są widoczne bezpośrednio w fabrycznych systemach nawigacji pojazdów. Według najnowszych informacji dotyczy to m.in. platformy
MB.CHARGE wykorzystywanej w samochodach Mercedes-Benz. Dzięki temu kierowcy tych pojazdów mogą zobaczyć ładowarki Orlen Charge bezpośrednio na mapie w samochodzie i wykorzystać je podczas planowania podróży.
To ważny krok w kierunku uproszczenia korzystania z infrastruktury ładowania – szczególnie podczas dłuższych tras, gdzie szybkie znalezienie odpowiedniej stacji ma kluczowe znaczenie.
🧭 Fabryczna nawigacja może planować ładowanie
Nowoczesne samochody elektryczne coraz częściej potrafią samodzielnie planować podróż z uwzględnieniem ładowania. System nawigacyjny analizuje między innymi
poziom energii w akumulatorze, prognozowane zużycie energii oraz dostępność stacji ładowania na trasie.
Na tej podstawie samochód może automatycznie wyznaczyć optymalne miejsca postoju. Po pojawieniu się stacji Orlen Charge w systemie MB.CHARGE
nawigacja może uwzględnić je bezpośrednio podczas planowania trasy.W praktyce oznacza to, że samochód potrafi zaproponować konkretną stację jako punkt postoju. Co więcej, wiele nowoczesnych pojazdów elektrycznych uruchamia wtedy funkcję przygotowania baterii przed ładowaniem. Tak zwany
preconditioning polega na podgrzaniu lub schłodzeniu akumulatora jeszcze przed dojazdem do ładowarki. Dzięki temu po podłączeniu samochód może od razu rozpocząć ładowanie z maksymalną możliwą mocą.
Takie funkcje działają najskuteczniej właśnie wtedy, gdy infrastruktura ładowania jest zintegrowana z systemem pojazdu, a nie wyświetlana jedynie w aplikacjach zewnętrznych uruchamianych np. przez Apple CarPlay czy Android Auto.
🔌 Roaming ładowania – jedna usługa, wiele sieci
Udostępnienie stacji Orlen Charge w roamingu oznacza, że ładowanie można rozpocząć nie tylko z poziomu aplikacji operatora. W wielu przypadkach możliwe jest również korzystanie z zewnętrznych platform roamingowych. Dla kierowcy oznacza to przede wszystkim większą wygodę. W wielu lokalizacjach wystarczy
przyłożyć kartę RFID przypisaną do usługi ładowania, aby rozpocząć sesję. W przypadku starszych urządzeń konieczne może być rozpoczęcie ładowania z poziomu aplikacji mobilnej.
Roaming energetyczny sprawia, że kierowcy mogą korzystać z jednej platformy płatności w wielu różnych sieciach ładowania. Dzięki temu
nie ma potrzeby zakładania osobnych kont u każdego operatora infrastruktury. To szczególnie ważne podczas podróży między regionami lub krajami, gdzie infrastruktura jest obsługiwana przez wielu różnych operatorów.
💰 Niższe ceny ładowania dla kierowców Mercedesów
Co ciekawe, integracja z systemem MB.CHARGE przynosi nie tylko wygodę, ale również potencjalne oszczędności. Okazuje się bowiem, że
stawki za ładowanie w systemie Mercedes-Benz są nieco niższe niż w standardowym cenniku Orlen Charge. Najwyraźniej producent samochodów wynegocjował korzystniejsze warunki dla swoich klientów. Różnice są niewielkie, ale przy częstym korzystaniu z szybkich ładowarek mogą być zauważalne.
Przykładowe ceny wyglądają następująco:
AC
1,82 zł/kWh – MB.CHARGE
1,95 zł/kWh – Orlen Charge
DC do 50 kW
2,52 zł/kWh – MB.CHARGE
2,69 zł/kWh – Orlen Charge
DC 50–125 kW
2,70 zł/kWh – MB.CHARGE
2,89 zł/kWh – Orlen Charge
DC powyżej 125 kW
2,98 zł/kWh – MB.CHARGE
3,19 zł/kWh – Orlen Charge
Platforma MB.CHARGE stosuje także nieco inne zasady dotyczące opłat za zajmowanie stanowiska po zakończeniu ładowania. Po przekroczeniu dopuszczalnego czasu postoju naliczana jest opłata
0,374 zł za minutę, podczas gdy w standardowym cenniku Orlen Charge wynosi ona
0,40 zł za minutę. W przypadku szybkich ładowarek DC bezpłatny czas postoju wynosi
60 minut, natomiast przy ładowarkach AC aż
6 godzin.
⚡ Infrastruktura ładowania coraz bardziej zintegrowana
Udostępnienie stacji Orlen Charge w roamingu pokazuje szerszy trend widoczny na europejskim rynku elektromobilności. Coraz więcej operatorów infrastruktury integruje swoje sieci z międzynarodowymi platformami, które łączą wiele różnych systemów ładowania. Dzięki temu kierowcy mogą korzystać z rozbudowanej infrastruktury bez konieczności instalowania wielu aplikacji czy zakładania licznych kont.
Jeden system płatności i jedna platforma mogą obsługiwać setki lub nawet tysiące stacji ładowania.
W przypadku Orlen Charge oznacza to włączenie polskiej sieci do szerszego ekosystemu elektromobilności. Z kolei dla kierowców elektrycznych Mercedesów oznacza to jeszcze prostsze podróżowanie – szczególnie na dłuższych trasach, gdzie szybkie planowanie ładowania ma kluczowe znaczenie. Co ciekawe, działanie usługi pokazał również
Adam Dutkowski z Mercedes-Benz Polska, prezentując integrację systemu w mediach społecznościowych.
Wszystko wskazuje na to, że podobne integracje będą pojawiać się coraz częściej – a przyszłość ładowania samochodów elektrycznych będzie oparta na coraz bardziej zintegrowanych i automatycznych systemach.