Jeśli nie znasz kanału WhistlinDiesel, to specjalizuje się on w wykonywaniu absurdalnych akrobacji z samochodami dla wyświetleń na YouTube. Zwykle rezultatem tych akrobacji jest zniszczenie samochodów biorących w nich udział.
Niektóre z najsłynniejszych wyczynów zespołu to m.in. robienie burnoutów w Dodge'u Challengerze Hellcat wyposażonym w koła horse & buggy, miażdżenie Nissana Skyline GT-R, wjeżdżanie nowiutkim Mercedesem-AMG G63 w głębokie bagno, a następnie zrzucanie go przez dom i wiele innych.
Do swojego najnowszego wyczynu Cody Detwiler i jego zespół wzięli Teslę Model 3 i poddali ją kilku "testom", aby sprawdzić, jak bardzo jest wytrzymała - jazda z założonym zaciskiem na koło, przecięcie tylnych siedzeń piłą łańcuchową, "przywołanie" jej przez zamknięte drzwi garażowe i inne.
Najważniejszym punktem filmu jest jednak moment, w którym Model 3 otrzymuje dramatyczny wzrost dzięki stalowym kołom przypominającym te od dyliżansu. 120-calowe koła są ogromne. Celem było postawienie Tesli na kołach, które były wystarczająco wysokie, aby umożliwić jej jazdę do góry nogami bez dotykania ziemi przez dach samochodu.
Jeśli zastanawiacie się, jak udało im się obrócić Model 3 do góry nogami, cóż, od tego są koparki. Po tym, jazda Teslą do góry nogami była pestką, z wyjątkiem tego, że musieli zrobić to na wstecznym biegu, aby samochód ruszył do przodu - nie martwcie się, filmik wyjaśnia to jaśniej niż to brzmi.
Na koniec klipu Tesla zostaje odwrócona do góry nogami, aby wykonać ostatni wyczyn: zjechać z góry - dosłownie z góry - z dużą prędkością. Jak możecie sobie wyobrazić, to nie może się dobrze skończyć.
Choć szkoda nam Modelu 3 - miejmy nadzieję, że udało się go uratować - ciężko nie zgodzić się z wartością rozrywkową tego klipu, a niektóre żarty na koszt Tesli i jej właścicieli też nie były najgorsze. Oto jeden sposób, aby zgarnąć ponad 2 miliony wyświetleń w mniej niż 24 godziny.
BYD Dolphin Surf może wkrótce doczekać się bardzo interesującej odmiany. W Chinach pojawiły się informacje o nowej wersji modelu, która ma być wyraźnie większa od samochodu znanego obecnie w Europie. Zobacz więcej >>
Właściciele samochodów elektrycznych mieszkający w blokach od lat mierzą się z jednym z największych problemów elektromobilności: brakiem wygodnego dostępu do ładowania w miejscu zamieszkania. O ile osoba posiadająca dom jednorodzinny może stosunkowo łatwo zamontować wallbox na własnej posesji, o tyle sytuacja mieszkańców budynków wielorodzinnych jest znacznie bardziej skomplikowana. Zobacz więcej >>
Volvo rozwija technologię Connected Safety, która może sprawić, że samochody będą nie tylko obserwować drogę przed sobą, ale również wymieniać się informacjami o zagrożeniach wykrytych przez inne pojazdy. Producent zapowiedział rozszerzenie systemu dla trzech najnowszych modeli – Volvo EX60, EX90 oraz ES90. Zobacz więcej >>
Japońscy producenci samochodów coraz wyraźniej zdają sobie sprawę, że przyszłość motoryzacji będzie zależała nie tylko od tego, kto potrafi zbudować dobry silnik czy baterię, ale również od tego, kto stworzy lepsze oprogramowanie. Nissan i Honda ogłosiły, że od roku fiskalnego 2029 będą wykorzystywać wspólne kontrolery, ich oprogramowanie oraz wspólne systemy operacyjne. Zobacz więcej >>
Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>