YouTuber B is for Build najpierw chciał zobaczyć, ile części można usunąć z amerykańskiego pojazdu elektrycznego, zanim zauważy, że coś jest nie tak, i chociaż na ekranie pojawiło się kilka komunikatów o błędach dotyczących niezapiętych pasów bezpieczeństwa i niedziałającego autopilota, nadal jeździł dobrze. Teraz, w najnowszym filmie z serii, Chris (który jest właścicielem i prowadzi kanał B is for Build na YouTube) i jego koledzy wycięli prawie wszystko, co było dodatkową wagą w Modelu 3 i chcieli zobaczyć, o ile szybciej może przyspieszyć, w porównaniu do sytuacji, gdy był jeszcze w pełni zmontowany.
Jak widać na filmie, zespół wzniósł się na wyższy poziom, pozostawiając na miejscu tylko fotel kierowcy i część słupka B, który podtrzymuje pas bezpieczeństwa po stronie kierowcy. Wszystko, od drzwi, maski i zderzaków po światła i wykończenie wnętrza, zostało usunięte, aby uczynić go tak lekkim, jak to tylko możliwe. Jest to filozofia, która dobrze sprawdziła się w przypadku marek takich jak Lotus i Caterham, które słyną z tworzenia niezwykle lekkich pojazdów, które bardzo dobrze się prowadzą i oferują dużo zabawy, nawet jeśli nie mają dużej mocy.
Ale Model 3 Performance ma mnóstwo mocy - Tesla nie reklamuje, ile ma koni mechanicznych, ale to wystarczy, aby rozpędzić go do 100 km na godzinę w 3,1 sekundy i do prędkości maksymalnej 162 km na godzinę, zgodnie z oficjalną specyfikacją. W swoim własnym teście chłopaki z B is for Build zdołali przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 3,56 sekundy z samochodem w oryginalnej formie, podczas gdy okrojona wersja była o ponad sekundę szybsza, osiągając 100 km/h w 2,46 sekundy. To prawie tak szybko, jak teoretyczne 1,9 sekundy opóźnionej Tesli Roadster.
Tesla ponownie miesza na rynku i robi to w swoim stylu – agresywną polityką cenową. Tesla Model 3 w bazowej wersji z napędem na tylne koła kosztuje dziś w Polsce 156 240 zł. Zobacz więcej >>
Od 1 kwietnia 2026 roku kierowcy samochodów elektrycznych korzystający z sieci ORLEN Charge mogą liczyć na wyraźnie niższe koszty ładowania. Koncern zdecydował się na krok, który wielu użytkowników uzna za długo wyczekiwany – uproszczenie cennika i wprowadzenie jednej, stałej stawki za szybkie ładowanie prądem stałym (DC). Zobacz więcej >>
Tesla zrobiła kolejny ważny krok w rozwoju autonomicznej jazdy w Europie. Producent poinformował, że uzyskał zgodę regulatorów na wprowadzenie funkcji Full Self-Driving (FSD) pod nadzorem w Niderlandach. Zobacz więcej >>
Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>