W czasach, gdy nikt nie ma chęci, energii ani czasu dogłębnie sprawdzać "fakty" i weryfikować źródeł powielanych informacji bardzo istotny jest głos ludzi nauki. W zalewie newsów, które "mają się klikać" często dochodzi do przekłamań (nierzadko zamierzonych). Doskonałym przykładem jest mit dotyczący pożarów aut elektrycznych. Dlatego z radością prezentujemy materiał doktora Tomasza Rożka (NaukaToLubię), który pochylił się nad tematem pożarów w motoryzacji i postanowił zweryfikować krążące mity z faktami.
W przestrzeni publicznej możemy usłyszeć wiele mitów na temat samochodów elektrycznych. Zazwyczaj są one powtarzane przez ich przeciwników. A jak jest naprawdę? Czy samochody elektryczne palą się częściej i bardziej niż spalinowe? Czy faktycznie do ich gaszenia potrzeba hektolitrów wody? Zapraszam do oglądania.
Zobacz materiał Tomasza Rożka:
W Polsce w 2022 roku mieliśmy łącznie, przez cały rok, zaledwie 10 pożarów aut elektrycznych - średnio mniej niż 1 pożar na miesiąc. I o wszystkich przypadkach pisały media, sprawiająć wrażenie, że auta elektryczne płoną na każdym kroku. Tymczasem w tym samym roku w naszym kraju były aż 8333 pożary aut spalinowych, co daje średnio 694 pożary miesięcznie i ponad 22 pożary aut spalinowych dziennie! Ale media pomijają te sytuacje, gdyż "to się nie klika". Oczywiście, w Polsce wciąż mamy mało aut elektrycznych, dlatego lepiej jest spojrzeć na kraje skandynawskie, bądź USA. Tam aut elektrycznych jeździ bardzo dużo i - co ciekawe - im większa liczba tym statystyki dobitniej pokazują, że to auta spalinowe stanowią wielokrotnie większe zagrożenie pożarowe.
Rozwój elektromobilności w Europie nabiera tempa, ale wciąż istnieje jeden problem, który szczególnie mocno dotyka mieszkańców bloków i kamienic. O ile właściciele domów jednorodzinnych mogą ładować samochody na własnych posesjach, o tyle miliony kierowców mieszkających w miastach często nie mają dostępu do prywatnego miejsca ładowania. Zobacz więcej >>
Nowe BMW i3 oficjalnie wjeżdża do Polski. Producent z Monachium rozpoczął przyjmowanie zamówień na model, który ma odegrać kluczową rolę w elektrycznej ofensywie marki. Zobacz więcej >>
Samochody firmowe od lat są jednym z najważniejszych motorów napędowych europejskiego rynku motoryzacyjnego. To właśnie przedsiębiorstwa odpowiadają za blisko 60 proc. Zobacz więcej >>
Nissan Leaf to jeden z najważniejszych samochodów w historii elektromobilności. Gdy pierwsza generacja zadebiutowała w 2010 roku, auta elektryczne były jeszcze niszową ciekawostką, a sam Leaf przez długi czas pozostawał najlepiej sprzedającym się „elektrykiem” na świecie. Zobacz więcej >>
Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>