Od 18 stycznia 2027 roku ma być możliwa rejestracja samochodu za pośrednictwem aplikacji mObywatel. Oznacza to, że właściciel auta nie będzie musiał udawać się osobiście do wydziału komunikacji, aby załatwić formalności związane z rejestracją pojazdu. Informację przekazał Radosław Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki, podczas konferencji CIRE PowerUp. Rozwiązanie może znacząco uprościć życie kierowcom, szczególnie tym, którzy mieszkają poza dużymi miastami albo zwyczajnie nie mają czasu na wizytę w urzędzie. Jest jednak jeden szczegół, który może sprawić, że część osób nadal wybierze tradycyjną drogę. Chodzi o odbiór tablic rejestracyjnych.

📱 Rejestracja samochodu bez wychodzenia z domu
Jeżeli zapowiadana usługa zostanie uruchomiona zgodnie z planem, od 18 stycznia 2027 roku formalności związane z rejestracją samochodu będzie można przeprowadzić za pośrednictwem mObywatela. Dla kierowcy oznacza to przede wszystkim brak konieczności osobistego stawienia się w wydziale komunikacji. Zamiast rezerwowania terminu, przygotowywania dokumentów i wizyty w urzędzie większość procesu ma odbywać się elektronicznie.
To szczególnie interesujące rozwiązanie dla osób mieszkających poza dużymi miastami. W mniejszych miejscowościach dojazd do właściwego wydziału komunikacji może oznaczać konieczność poświęcenia kilku godzin, a w dużych miastach problemem bywają kolejki i ograniczona liczba dostępnych terminów. Dla części kierowców mObywatel może więc oznaczać po prostu załatwienie sprawy z domu.

📮 Tablice mogą jednak przyjechać pocztą
Największą niewiadomą pozostaje sposób dostarczenia tablic rejestracyjnych. Radosław Maćkiewicz nie sprecyzował, za pośrednictwem jakiej usługi będą one trafiały do właściciela samochodu. Jeżeli będzie to standardowa przesyłka, kierowca może zostać zmuszony do oczekiwania na dostarczenie tablic, a w niektórych przypadkach również do wizyty w placówce pocztowej. To właśnie tutaj tradycyjna rejestracja może mieć pewną przewagę. W wydziale komunikacji tablice otrzymujemy bowiem zasadniczo od ręki, natomiast w przypadku wysyłki trzeba będzie poczekać na ich dostarczenie.
Nie jest jednak przesądzone, że będzie to oznaczało wielodniowe oczekiwanie. Możliwe jest wykorzystanie usługi kurierskiej Poczty Polskiej, czyli Pocztexu, który deklaruje doręczenie niektórych przesyłek już następnego dnia. Gdyby tablice były wysyłane w podobny sposób, cały proces mógłby być zdecydowanie wygodniejszy. Pozostaje również kwestia kosztów takiej przesyłki. Przyjmując koszt niewielkiej ubezpieczonej paczki na poziomie około 20 złotych, dodatkowa opłata nie byłaby szczególnie wysoka w porównaniu z oszczędnością czasu.

🚗 Dla kogo rejestracja online będzie szczególnie wygodna?
Nowa funkcja może być szczególnie przydatna osobom, które kupują samochód i nie chcą poświęcać części dnia na wizytę w urzędzie. Dotyczy to zarówno mieszkańców dużych miast, jak i osób mieszkających w mniejszych miejscowościach, gdzie dojazd do wydziału komunikacji może być bardziej kłopotliwy. W dużym mieście sytuacja może wyglądać nieco inaczej. Jeżeli ktoś ma możliwość szybkiego załatwienia sprawy w urzędzie i otrzymania tablic od ręki, tradycyjna ścieżka może nadal okazać się szybsza niż oczekiwanie na przesyłkę.
Ostatecznie wszystko będzie zależało od tego, jak dokładnie zostanie zorganizowany system oraz jak szybko tablice będą trafiały do kierowców.

🇵🇱 mObywatel coraz ważniejszy dla kierowców
Rejestracja samochodu będzie kolejnym elementem cyfryzacji usług państwowych dostępnych z poziomu telefonu. mObywatel już teraz pozwala przechowywać cyfrowe dokumenty i korzystać z wielu usług bez konieczności posiadania papierowych odpowiedników. Dla kierowców szczególnie przydatna jest również możliwość wspólnego sporządzenia oświadczenia po kolizji. Osoba poszkodowana może ponadto zgłosić zdarzenie i przekazać informacje dotyczące sprawcy, który oddalił się z miejsca kolizji.
Jeżeli od stycznia 2027 roku dojdzie do tego pełna rejestracja samochodu, mObywatel stanie się dla właścicieli aut jeszcze bardziej praktycznym narzędziem. Pozostaje tylko pytanie, czy wygoda rejestracji przez telefon nie zostanie częściowo zniwelowana przez konieczność oczekiwania na fizyczne tablice. Jeżeli ich dostawa będzie szybka, kierowcy mogą rzeczywiście zyskać możliwość załatwienia całej procedury bez wizyty w urzędzie.