Istnieje obszerny segment rynku samochodów wyczynowych dla tych, którzy szukają czegoś szybkiego, a jednocześnie praktycznego. Od najwcześniejszych dni przemysłu motoryzacyjnego segment ten był poligonem doświadczalnym dla większości pojazdów wyczynowych, a teraz, bardziej niż kiedykolwiek, Tesla Model Y Performance stała się oczywistym wyborem. Nigdy nie było to lepiej podkreślone niż w nowym wyścigu drag, zamieszczonym na Youtube przez Carwow.
Audi RS4 to od dawna doskonały wybór dla osób szukających samochodu o wysokich osiągach, który może robić "samochodowe rzeczy". Musisz pojechać do sklepu spożywczego? Nie ma problemu. Musisz wziąć kilka narzędzi i materiałów? Nawet nie ma o co pytać. Musisz zmieścić rodzinę, psa i bagaże na wielodniową wycieczkę? Samochód poradzi sobie z tym wszystkim. Ale wraz z pojawieniem się pojazdów elektrycznych, ten historyczny tytan w końcu spotkał swój odpowiednik.
Patrząc na specyfikacje obu pojazdów, jest to z łatwością jeden z najbardziej zbliżonych wyścigów, jakie mogą istnieć. Tesla Model Y Performance ma znaczną przewagę mocy, 527 koni mechanicznych, w porównaniu z 450 z Audi twin-turbo 2,9 litra V6. Jednak powstrzymuje go równie znacząca dysproporcja w masie, podkreślona na filmie. To wszystko sprawia, że wyścig pod względem stosunku mocy do masy jest niezwykle zacięty.
Co zaskakujące, pomimo przewagi Tesli na starcie, Audi szybko dogania ją i sprawia, że za każdym razem jest to zacięty wyścig. Jednak Audi pokonuje Teslę konsekwentnie.
Dla tych, którzy rozważają praktyczność obu pojazdów, Tesla Model Y ma swój niemiecki odpowiednik pokonać. W odpowiedniej konfiguracji przewozi więcej osób i rzeczy, a dzięki pakietowi technologii, w tym Full Self Driving, bije nawet Audi pod względem możliwości oprogramowania. Być może bardziej szokujące od równości osiągów Modelu Y z Audi jest jego cena. W swoim podstawowym modelu, Audi Rs4 jest prawie 12443 funtów droższe niż Tesla Model Y Performance, a to nawet nie obejmuje hojnych zachęt oferowanych przez rząd brytyjski. Ci, którzy zdecydują się na model Audi z najwyższej półki, mogą liczyć na jeszcze większą rozbieżność cenową - ponad 31108 dolarów.
Ignorując wydajność i przewagę cenową Modelu Y, Tesla ma jeszcze jedną wyraźną przewagę nad swoim niemieckim odpowiednikiem; dostęp. Ponieważ rząd brytyjski zaostrzył ograniczenia dotyczące miejsc, w których można prowadzić pojazdy z silnikiem spalinowym, a wiele innych krajów europejskich zamierza zrobić to samo, wybór benzynowego Audi zamiast elektrycznej Tesli szybko staje się niepraktyczny.
Xiaomi coraz wyraźniej przygotowuje się do wejścia na europejski rynek samochodowy. Podczas targów IFA w Berlinie chiński gigant ogłosił podpisanie porozumień z ośmioma niemieckimi sieciami dealerskimi. Zobacz więcej >>
Czy samochód elektryczny może przejechać setki tysięcy kilometrów bez wymiany baterii? Przykład taksówkarza z Valladolid pokazuje, że odpowiedź może być zdecydowanie twierdząca. Portal ForoCochesElectricos opisał historię Roberto, który od lat wykorzystuje Hyundaia Ioniqa Electric jako taksówkę. Zobacz więcej >>
Właściciele samochodów elektrycznych mieszkający w blokach od lat mierzą się z jednym z największych problemów elektromobilności: brakiem wygodnego dostępu do ładowania w miejscu zamieszkania. O ile osoba posiadająca dom jednorodzinny może stosunkowo łatwo zamontować wallbox na własnej posesji, o tyle sytuacja mieszkańców budynków wielorodzinnych jest znacznie bardziej skomplikowana. Zobacz więcej >>
Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>