Tesla Model S Plaid jest nie tylko szybka, ale jest też najszybciej przyspieszającym samochodem seryjnie produkowanym (przynajmniej do tej pory). Według Tesli wersja Plaid może rozpędzić się od zera do 97km/h w niecałe 2 sekundy, o ile warunki są odpowiednie. Może też pokonać 400 metrów w 9,23 sekundy. Jednak ten konkretny Plaid na filmie poniżej jest specyficzny - był wcześniej całkowicie rozbity, więc może nie bije rekordów, ale jest wystarczająco szybki, aby pokonać najtwardszych rywali.
Choć Tesla Model S nie jest typowym samochodem sportowym, najnowsza wersja flagowego sedana Tesli radzi sobie całkiem nieźle w wyścigach Drag Race, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej rozmiar i wagę. Mimo że jest to praktyczny, rodzinny, czterodrzwiowy, pięciomiejscowy sedan z wyjątkowym zasięgiem, udało mu się osiągnąć znakomity wynik na torze Nürburgring, zostawiając z tyłu mocno usportowionych rywali.
Podczas gdy oglądanie Modelu S Plaid na torze może budzić respekt, inni są pod dużo większym wrażeniem, widząc, jak z łatwością pokonuje on ekskluzywne supersamochody warte miliony dolarów i auta mocno zmodyfikowane pod specfikę konkretnego toru. Plaid jest tak horrendalnie szybki od razu po wyprodukowaniu, że nawet bez żadnych modyfikacji nie jest często dopuszczany do wyścigów drag race na wielu torach.
Jak widać na powyższym filmie, zamieszczonym na YouTube przez BoostedBoiz, niegdyś rozbity Model S Plaid dominuje na czterysta metrów. Plaid pokonał ten dystans w zaledwie 9,9 sekundy. Co więcej, osiąga to z akumulatorem załadowanym zaledwie do poziomu 33%.
Kiedy prezes Tesli Elon Musk po raz pierwszy zaprezentował wersję Plaid, mówił o jeszcze szybszej i mocniejszej wersji, która ma się pojawić. Jednak trójsilnikowy Model S Plaid był tak szybki, że nie było potrzeby tworzenia "Plaid Plus".
Choć wydaje się, że Model S Plaid Plus nie stanie się już nigdy rzeczywistością, nie ma powodów do obaw. Tesla wciąż planuje wypuszczenie na rynek kolejnej generacji Roadstera, który ma podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej.
Po latach zapowiedzi, zmian strategii i skupienia na autonomii Tesla ponownie kieruje uwagę na coś znacznie bardziej przyziemnego – tani samochód elektryczny dla masowego odbiorcy. Jak wynika z ustaleń Reutersa, producent pracuje nad zupełnie nowym modelem, który ma być mniejszy, lżejszy i przede wszystkim wyraźnie tańszy niż obecne auta w gamie. Zobacz więcej >>
Mercedes-Benz nie zwalnia tempa i po prezentacji elektrycznego vana wchodzi na jeszcze wyższy poziom. Zapowiedź modelu Mercedes-Maybach VLS to coś więcej niż kolejny samochód – to próba stworzenia zupełnie nowej kategorii. Zobacz więcej >>
Mercedes-Benz EQS przeszedł jedną z największych modernizacji w swojej historii. Choć formalnie nie jest to nowa generacja, zakres zmian jest ogromny – od architektury elektrycznej, przez baterię i napęd, aż po oprogramowanie i układ kierowniczy.
Efekt? Limuzyna klasy luksusowej, która nie tylko poprawia swoje słabe punkty, ale też wyznacza nowe standardy. Zobacz więcej >>
Od 1 kwietnia 2026 roku kierowcy samochodów elektrycznych korzystający z sieci ORLEN Charge mogą liczyć na wyraźnie niższe koszty ładowania. Koncern zdecydował się na krok, który wielu użytkowników uzna za długo wyczekiwany – uproszczenie cennika i wprowadzenie jednej, stałej stawki za szybkie ładowanie prądem stałym (DC). Zobacz więcej >>
Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>