Na europejski rynek wkracza kolejny chiński samochód elektryczny, który może mocno namieszać ceną. Geely E2 właśnie trafiło do przedsprzedaży w Niemczech, a producent po raz pierwszy oficjalnie podał europejski cennik. Podstawowa wersja kosztuje 19 900 euro, czyli równowartość około 88 900 zł. To interesująca kwota, szczególnie jeśli spojrzymy na konkurencję. W Niemczech elektryczny Geely jest bowiem tańszy od spalinowego Volkswagena Polo, którego cena katalogowa zaczyna się od 20 380 euro. Jeszcze większa różnica pojawia się w porównaniu z elektrycznym VW ID. Polo, wycenionym od 24 995 euro.
Geely E2 ma 4,14 metra długości i 2,65 metra rozstawu osi, dzięki czemu wpisuje się w segment niewielkich samochodów miejskich i kompaktowych hatchbacków. Producent zdecydował się na napęd na tylną oś, a samochód może być dostępny w kilku konfiguracjach różniących się przede wszystkim pojemnością akumulatora, mocą silnika i wyposażeniem. Co ważne, już na początku europejskiej kariery E2 próbuje przekonać klientów nie tylko ceną zakupu, ale również atrakcyjnymi warunkami finansowania.
💰 Geely E2 za 99 euro miesięcznie?
Osoby, które nie chcą płacić za samochód całej kwoty od razu, mogą skorzystać w Niemczech z oferty leasingowej.
Miesięczna rata zaczyna się od zaledwie 99 euro, czyli około 440 zł, przy okresie finansowania wynoszącym 48 miesięcy i rocznym przebiegu ograniczonym do 10 000 kilometrów. Oczywiście jest to oferta przygotowana według określonych warunków, dlatego nie należy traktować jej jako uniwersalnej ceny użytkowania samochodu.
Geely dorzuca również interesujący bonus dla osób, które zdecydują się na zakup odpowiednio szybko. Klienci zamawiający E2 do połowy września otrzymają voucher o wartości
621 euro, czyli około 2760 zł, na ładowanie w sieci EnBW. Bonus można wykorzystać w ciągu roku. Według producenta taka ilość energii powinna wystarczyć na przejechanie około 10 000 kilometrów.
To oznacza, że niemiecki klient, który zdecyduje się na samochód przed rozpoczęciem dostaw, otrzymuje nie tylko stosunkowo tani samochód elektryczny, ale również pakiet energii pozwalający przez pewien czas ograniczyć koszty jego użytkowania.
Pierwsze egzemplarze Geely E2 mają trafić do klientów pod koniec września.
🔋 Dwie baterie i nawet 345 km WLTP
Najtańsza odmiana Geely E2 Pro została wyposażona w akumulator o pojemności 35,4 kWh, czyli około 34 kWh netto, oraz silnik o mocy 60 kW, odpowiadającej 82 KM. Jednostka napędza tylne koła, a deklarowany
zasięg wynosi 252 kilometry WLTP. To wynik wyraźnie słabszy od podstawowego Volkswagena ID. Polo, który przy baterii około 39 kWh brutto oferuje do 334 kilometrów WLTP.
Trudno więc uznać podstawową wersję E2 za szczególnie atrakcyjną pod względem zasięgu. Wygląda raczej na wariant mający przede wszystkim pokazać bardzo niską cenę wejścia do gamy. Podobną strategię stosują również inni producenci, oferując podstawowe odmiany z małymi akumulatorami, które mogą być trudno dostępne albo mieć dłuższy czas oczekiwania.
Znacznie ciekawiej prezentuje się
Geely E2 Max. Ten wariant kosztuje 23 990 euro, czyli około 106 600 zł. Za dodatkowe 4090 euro otrzymujemy silnik o mocy 85 kW, czyli 116 KM, oraz większy akumulator o pojemności 47,1 kWh, około 45 kWh netto. Zasięg wzrasta w tym przypadku do
345 kilometrów WLTP.
To ciekawa alternatywa dla Volkswagena ID. Polo. Geely E2 Max jest około 1000 euro tańsze od wersji ID. Polo Trend, a jednocześnie oferuje nieco większy deklarowany zasięg. Volkswagen ma jednak przewagę w przyspieszeniu – 0–100 km/h zajmuje mu 10,5 sekundy, podczas gdy Geely potrzebuje 11,5 sekundy. E2 Max można natomiast naładować od 30 do 80 procent w około
25 minut.
🧳 Mały samochód, całkiem duży bagażnik
Pomimo niewielkich wymiarów Geely E2 ma być samochodem przeznaczonym dla pięciu osób. Producentowi udało się również wygospodarować
375 litrów przestrzeni bagażowej. To całkiem dobry wynik jak na samochód z napędem na tylną oś i długością niewiele przekraczającą cztery metry.
Dodatkowe 70 litrów przestrzeni znajduje się z przodu. Dzięki temu całkowita przestrzeń na bagaż jest jeszcze bardziej praktyczna, szczególnie podczas codziennego użytkowania. Samochód może więc być interesującą propozycją nie tylko dla osób szukających taniego elektryka do miasta, ale również dla kierowców, którzy potrzebują niewielkiego auta na codzienne dojazdy.
W gamie znajdzie się także odmiana
E2 Ultra, która różni się przede wszystkim wyposażeniem. Geely nie ujawnia jednak jeszcze wszystkich szczegółów dotyczących tej wersji. Na tym etapie najważniejsze pozostają ceny dwóch podstawowych konfiguracji oraz ich parametry.
⚡ Czy Geely E2 ma szansę na sukces?
Geely E2 pojawia się w Europie w bardzo interesującym momencie. Rynek małych samochodów elektrycznych szybko się rozwija, a producenci coraz mocniej walczą o klientów, którzy nie chcą wydawać 150 czy 200 tys. zł na samochód elektryczny.
E2 za mniej niż 20 tys. euro może więc przyciągnąć uwagę, szczególnie w krajach, gdzie ceny małych elektryków są wysokie.
Największym problemem podstawowego wariantu pozostaje jednak niewielki zasięg. 252 kilometry WLTP mogą wystarczyć do miasta, ale dla wielu klientów będzie to zbyt mało, szczególnie jeśli samochód ma być jedynym autem w gospodarstwie domowym. Znacznie bardziej interesująco wygląda E2 Max – 345 kilometrów WLTP, większy akumulator, 116 KM i cena poniżej 24 tys. euro.
Na razie Geely skupia się na rynku niemieckim, ale europejska ekspansja marki może być ważnym sygnałem dla konkurencji. Jeśli chiński producent będzie w stanie utrzymać podobne ceny także na kolejnych rynkach,
Volkswagen ID. Polo, Renault 5 E-Tech czy inne małe elektryki dostaną kolejnego mocnego rywala.
Geely E2 nie próbuje być najszybszym ani najbardziej luksusowym samochodem w swojej klasie. Jego największą bronią może być coś znacznie prostszego –
cena, rozsądne wymiary i możliwość korzystania z elektrycznego napędu bez wydawania fortuny. A właśnie takich samochodów europejski rynek potrzebuje coraz bardziej.