🚗 Honda i Nissan łączą siły. Wspólne oprogramowanie ma zmienić ich samochody

🚗 Honda i Nissan łączą siły. Wspólne oprogramowanie ma zmienić ich samochody
02.09.2026 09:37
Japońscy producenci samochodów coraz wyraźniej zdają sobie sprawę, że przyszłość motoryzacji będzie zależała nie tylko od tego, kto potrafi zbudować dobry silnik czy baterię, ale również od tego, kto stworzy lepsze oprogramowanie. Nissan i Honda ogłosiły, że od roku fiskalnego 2029 będą wykorzystywać wspólne kontrolery, ich oprogramowanie oraz wspólne systemy operacyjne. Chodzi o samochody definiowane przez oprogramowanie, czyli tak zwane SDV (Software Defined Vehicles), w których programy komputerowe mają coraz większy wpływ na funkcje, osiągi i możliwości samochodu. Obie firmy chcą w ten sposób ograniczyć koszty rozwoju kolejnych modeli, skrócić czas ich projektowania i przygotować się na rywalizację z producentami, którzy już dziś mocno stawiają na samochody rozwijane przede wszystkim poprzez software.
💻 Koniec setek małych sterowników?

Zmiany mają dotyczyć przede wszystkim architektury elektryczno-elektronicznej samochodów. Zamiast rozbudowanej sieci wielu niewielkich i wyspecjalizowanych sterowników Honda oraz Nissan chcą przejść w kierunku kilku znacznie mocniejszych komputerów wyposażonych w wielordzeniowe procesory. Taka konstrukcja powinna uprościć zarówno projektowanie samochodu, jak i późniejsze rozwijanie jego funkcji. Wspólna architektura sprzętowo-software’owa oznacza również, że oba koncerny nie będą musiały niezależnie tworzyć od podstaw rozwiązań, które wykonują w dużej mierze te same zadania. Informacja Nissan

To właśnie tutaj pojawia się największa potencjalna korzyść. Samochód będzie można rozwijać długo po opuszczeniu fabryki, a nowe funkcje mogą trafiać do niego za pośrednictwem aktualizacji OTA. W przyszłości dotyczyć to może między innymi systemów wspomagania kierowcy, funkcji multimedialnych czy elementów odpowiedzialnych za zarządzanie energią. Honda i Nissan chcą również rozwijać własne systemy jazdy półautonomicznej i autonomicznej. Jeżeli wspólna baza oprogramowania rzeczywiście będzie rozwijana przez kolejne lata, łatwiej powinno być również eliminować błędy raz, zamiast poprawiać ten sam problem niezależnie w kolejnych generacjach samochodów.

Co ciekawe, współpraca nie jest efektem formalnego połączenia obu firm. Honda wcześniej nie zgodziła się na planowaną fuzję z Nissanem, ale oba przedsiębiorstwa najwyraźniej doszły do wniosku, że w niektórych obszarach znacznie bardziej opłaca się współpracować niż konkurować. Ma to szczególne znaczenie w czasach, gdy tradycyjne koncerny muszą inwestować jednocześnie w elektryfikację, autonomię, oprogramowanie oraz nowe platformy samochodowe. Tym bardziej że konkurencja ze strony chińskich producentów staje się coraz mocniejsza, a ich przewaga w zakresie szybkości tworzenia i wdrażania nowych funkcji jest coraz trudniejsza do ignorowania.
⚡ Ta sama technologia, różne samochody

Współpraca ma objąć również inne obszary. Honda i Nissan chcą między innymi przyspieszyć działania związane z neutralnością emisyjną oraz dążyć do osiągnięcia zera śmiertelnych wypadków z udziałem ich samochodów. Wspólne rozwiązania mają pozwolić lepiej kontrolować wydatki oraz skrócić cykle projektowania nowych modeli. Początkowo inwestycje w oprogramowanie będą oczywiście wysokie, ponieważ stworzenie odpowiedniej infrastruktury, systemów operacyjnych i architektury komputerowej wymaga ogromnych nakładów. Jeżeli jednak raz powstanie solidna baza, jej kolejne wersje będzie można wykorzystywać w wielu samochodach obu marek.

Pierwsze efekty takiej strategii powinny być widoczne około 2030 roku. Samochody Hondy i Nissana mają wtedy coraz mocniej przypominać urządzenia elektroniczne, które otrzymują nowe możliwości przez internet, zamiast produktów całkowicie zamkniętych w momencie opuszczenia fabryki. To podejście może również zmienić sposób projektowania samochodów. Producent nie będzie musiał tworzyć każdej funkcji od początku dla każdej generacji, lecz będzie mógł rozwijać wspólną platformę software’ową i dostosowywać ją do konkretnych modeli.

To ważny krok, bo w przyszłości przewaga producenta może być coraz mniej zależna od samego silnika czy zawieszenia. Najważniejszym elementem samochodu może stać się jego komputer, system operacyjny i oprogramowanie, a Honda oraz Nissan najwyraźniej nie chcą przespać momentu, w którym ta zmiana stanie się faktem. Wspólna technologia pozwoli im ograniczyć koszty, a jednocześnie szybciej reagować na zmiany rynku. Pytanie pozostaje tylko jedno: czy japońskie koncerny zdążą nadrobić dystans do producentów, którzy od lat budują samochody właśnie w ten sposób?
Autor: Karolina

Warto przeczytać

🚌 Grupa Polsat Plus zaczyna produkować autobusy elektryczne. Pierwsze trafią na Śląsk

🚌 Grupa Polsat Plus zaczyna produkować autobusy elektryczne. Pierwsze trafią na Śląsk

Spółka PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy należąca do Grupy Polsat Plus rozszerza działalność i rozpoczyna produkcję autobusów elektrycznych. Pojazdy będą powstawać w fabryce w Świdniku, a pierwsze dziewięć egzemplarzy ma trafić do PKM Świerklaniec już w pierwszym kwartale 2027 roku. Zobacz więcej >>
⚡ Ładowanie elektryka nie zawsze jest tak efektywne. ADAC sprawdził, ile energii naprawdę trafia do baterii

⚡ Ładowanie elektryka nie zawsze jest tak efektywne. ADAC sprawdził, ile energii naprawdę trafia do baterii

Niemiecki ADAC sprawdził, ile energii faktycznie trafia do akumulatorów samochodów elektrycznych podczas ładowania z różnych źródeł. Test objął zwykłe gniazdko 230 V, wallboksa AC oraz szybką ładowarkę DC. Zobacz więcej >>
🚕 Hyundai Ioniq Electric z 438 tys. km. Bateria straciła mniej niż 12 procent pojemności

🚕 Hyundai Ioniq Electric z 438 tys. km. Bateria straciła mniej niż 12 procent pojemności

Czy samochód elektryczny może przejechać setki tysięcy kilometrów bez wymiany baterii? Przykład taksówkarza z Valladolid pokazuje, że odpowiedź może być zdecydowanie twierdząca. Portal ForoCochesElectricos opisał historię Roberto, który od lat wykorzystuje Hyundaia Ioniqa Electric jako taksówkę. Zobacz więcej >>
🚗 Honda i Nissan łączą siły. Wspólne oprogramowanie ma zmienić ich samochody

🚗 Honda i Nissan łączą siły. Wspólne oprogramowanie ma zmienić ich samochody

Japońscy producenci samochodów coraz wyraźniej zdają sobie sprawę, że przyszłość motoryzacji będzie zależała nie tylko od tego, kto potrafi zbudować dobry silnik czy baterię, ale również od tego, kto stworzy lepsze oprogramowanie. Nissan i Honda ogłosiły, że od roku fiskalnego 2029 będą wykorzystywać wspólne kontrolery, ich oprogramowanie oraz wspólne systemy operacyjne. Zobacz więcej >>
Nowa Mapa Superchargerów i Rozwój Sieci Ładowarek Tesli w Polsce

Nowa Mapa Superchargerów i Rozwój Sieci Ładowarek Tesli w Polsce

Tesla kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci szybkich ładowarek Supercharger, a wraz z tym procesem pojawia się nowa aktualizacja mapy, która prezentuje zarówno istniejące stacje, jak i te w fazie rozwoju. Dodatkowo, na stronie producenta uruchomiono kolejną rundę głosowania, w której użytkownicy mogą wskazać miejsca, gdzie ich zdaniem powinny zostać zainstalowane nowe ładowarki. Zobacz więcej >>
⚡ Rekordowe ładowanie Xpenga w Europie – nadchodzi nowa era ultraszybkich EV

⚡ Rekordowe ładowanie Xpenga w Europie – nadchodzi nowa era ultraszybkich EV

Xpeng G9 osiągnął 452 kW mocy ładowania, a mniejszy G6 – 402 kW na ultraszybkiej ładowarce Evinys pod Oslo. To najwyższe realnie potwierdzone wyniki w Europie i jednocześnie sygnał, że konkurencja w segmencie szybkich EV wchodzi na zupełnie nowy poziom. Zobacz więcej >>
🧊 Czas na zimę, czas na opony. Czy elektryk potrzebuje specjalnej homologacji?

🧊 Czas na zimę, czas na opony. Czy elektryk potrzebuje specjalnej homologacji?

Pierwszy śnieg już spadł, a to oznacza, że kierowcy, którzy odwlekali wymianę opon, wchodzą właśnie w najbardziej nerwowy okres sezonu. Pod warsztatami ustawiają się kolejki, sklepy z ogumieniem przeżywają oblężenie, a właściciele samochodów – zwłaszcza elektrycznych – zastanawiają się, czy potrzebują opon z homologacją producenta OE. Zobacz więcej >>
🚗 Kia EV2: nowy elektryk w segmencie budżetowym

🚗 Kia EV2: nowy elektryk w segmencie budżetowym

Kia kończy rok mocnym akcentem, zapowiadając model EV2, czyli swój najmniejszy i najtańszy samochód elektryczny. Auto, które zadebiutuje 9 stycznia 2026 roku podczas Brussels Motor Show, ma stać się biletem marki do jednego z najostrzej obsadzonych segmentów, gdzie dominują dziś Hyundai Inster i Citroën ë-C3. Zobacz więcej >>
Copyright 2021 - 2026 - motoevo.pl - All Rights Reserved | Web Design: Agencja Reklamy A-GIT

Zmiany zostały zapisane